Rozpoczęły się przygotowania do rundy rewanżowej. W okresie przygotowawczym pierwsza drużyna rozgra gry kontrolne z Concordia Elbląg, Olimpia Elbląg, Sokół Ostróda, Powiśle Dzierzgoń, Żuławy Nowy Dwór Gdański. Dokładne terminy rozgrywania sparingów będą podawane na bieżąco.
Zapraszamy do udziału w koncercie galowym z okazji 75-lecia KS Polonia. Koncert odbędzie się 18 stycznia 2025 o godzinie 14:00 w sali kinowej Pasłęckiego Ośrodka Kultury. Koncert objęty jest patronatem Burmistrz Miasta i Gminy Pasłęk oraz Starosty Elbląskiego. Przed koncertem będzie możliwość nabycia pamiątek klubowych.
Jedenaście bramek obejrzeli kibice zgromadzeni na meczu Polonii Pasłęk z Płomieniem Turznica. Osiem bramek padło łupem gospodarzy, którzy przełamali złą pasę z ostatnich trzech meczy. Worek z bramkami już w czwartej minucie otworzył Paweł kamiński. W szesnastej minucie bramkę na 2:0 strzelił Oskar Bartosiński. Trzy minuty później było już 3:0 dla Polonii po bramce Grześka Wiczyńskiego. Na 4:0 w 29 minucie podwyższa Wojtek Łojeczko. Goście w trzydziestej trzeciej minucie zmniejszają straty i pierwsza połowa kończy się wynikiem 4:1. Po zmianie stron podopieczni trenera Łukasza Nadolnego nie zwalniają tempa i strzelają kolejne cztery bramki. Radek Lenart zdobywa dwie bramki w 64 i w 87 minucie z karnego. W siedemdziesiątej minucie bramkę zdobywa Patryk Wieliczko. W siedemdziesiątej czwartej minucie swoją drugą bramkę w meczu strzela Grzesiek Wiczyński. Goście odpowiadają dwiema bramkami w 77 i 82 minucie. Mecz kończy się wynikiem 8:3 dla Polonii.
Pierwsza połowa meczu należała do Zatoki Braniewo. Piłkarze z Braniewa lepiej rozgrywali piłkę i stwarzali więcej sytuacji bramkowych. Efektem tego były dwie strzelone bramki przez gości w siedemnastej i czterdziestej pierwszej minucie. Od trzydziestej piątej minuty graliśmy już w dziesiątkę. Za drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwony kartonik boisko opuszcza Grzesiek Wiczyński. Po zmianie stron to podopieczni trenera Łukasza Nadolnego przejęli inicjatywę i częściej doprowadzali do sytuacji bramkowych. W sześćdziesiątej drugiej minucie kapitan drużyny Radek Lenart zdobywa kontaktową bramkę. Dziesięć minut później zabrakło odrobinę szczęścia, po strzale Huberta Konczewskiego piłka trafia w słupek. Mimo starań polonistów wynik meczu nie uległ zmianie i komplet punktów pojechał do Braniewa.